Uważaj, wędka!

Nie wydaje się by narzędzie służące do połowu karpia mogło być niebezpieczne i tak też jest w istocie. Bywa jednak przyczyną nieporozumień, wypadków i drobnych przykrości powodowanych zarówno przez wędkarza jak i osoby postronne. Oprócz prywatnych stawów, woda należy do wszystkich i różne osoby korzystają z niej na wiele sposobów. Oprócz łowienia ryb, mogą po prostu kąpać się, wiosłować łódką i kajakiem, nurkować czy opalać się na brzegu. Dopóki nie wchodzą sobie nawzajem w drogę, wszystko jest w porządku. Zazwyczaj problemy pojawiają się, gdy większa grupa ludzi oblega ten sam akwen wodny. Wtedy okazuje się, że po prawdzie pływak nie zajmuje dużo miejsca, ale już kajak i wędki jak najbardziej.

Wzajemny szacunek zdecydowanie umila wszystkim zycieDla samego wędkarza chociażby spływ kajakowy wydaje się niesprawiedliwym zrządzeniem losu. Głośno śpiewający i wiosłujący spływowicze przecież spłoszą mu ryby. Ich z kolej zarzucone wędki zmuszają do manewrowania. Wystarczy jednak odrobina zrozumienia dla pasji drugiego człowieka by każdy w spokoju mógł zająć się swoją (biorąc pod uwagę fakt, że każda pasja kosztuje: http://www.wedkarski.com/).

Trudniej jest z turystami, którzy korzystają na przemian z wody i jej brzegu. Płynący człowiek nie tylko nie widzi sam zbyt dobrze tego, co znajduje się przed nim, ale i sam nie jest najlepiej widoczny. A pływać przecież niektórzy potrafią szybko. Wtedy właśnie pojawia się okrzyk ?Uważaj! Wędka!?. Bardzo przydatne ostrzeżenie może zapobiec zaczepieniu się pływającego o haczyk, co dla niego będzie bolesne, a dla wędkarza skończy się zerwaniem żyłki i pewnie awanturą.

Po drugiej stronie też trzeba uważać. Nieostrożne zarzucanie wędki daje szansę na zaczepienie o coś lub kogoś, co jest za samym wędkarzem, na brzegu. Na pewno doświadczony łowca trofeów tego nie zrobi, ale pewni przynajmniej raz był świadkiem złapania lądowej ryby. W dodatku ta ostatnia może okazać się skocznym psem lub kotem, który rzucił się na dziwny błyszczący przedmiot. Zwierzęta trzeba trzymać z dala od wędkarzy. Wyjedzą ryby, ubrudzą się lub nadzieją się na haczyk. Wędkarstwo jak każda czynność potrafi być niebezpieczne (gdybyście mieli jeszcze jakieś wątpliwości, kto wędkarzem jest, a kto nie, zapraszam tutaj: http://pl.wikipedia.org/wiki/W%C4%99dkarstwo).